PMblog

wtorek, 16 lutego 2016

Trend nr 6: Design thinking



Co autor miał na myśli? Z opisu wynika, że niemal wszystko, co fajnie brzmi. Z design thinking spotkałem się mniej więcej piętnaście lat temu. Mój kolega z uczelni właśnie rozpoczął studia doktoranckie w Wielkiej Brytanii. Gdy bywał w Polsce, od czasu do czasu spotykaliśmy się. Często pytałem go „Kamil, co jest teraz na topie na zachodzie?”. U nas triumfy święciło zarządzanie wiedzą. Książka Nonaki była jedyną nową rzeczą na ten temat. Rzecz jasna parę publikacji Senga i cały zalew pseudonaukowego bełkotu rodem z SGH (1000 schematów na 100 stronach). Odpowiedź Kamila była zaskakująca „design”. Mówiąc szczerze brzmiało to egzotycznie. Kamil mówił „w gospodarce tego samego: takich samych metod, takich samych półproduktów, takich samych cen – wygra ten kto trafi do serc i zwiąże ludzi. Design jest czymś nieuchwytnym. Bo rolę odgrywa emocja. My póki co badamy, jak te emocje pracują w biznesie i jak je wywołać”.

Autor trendów mówi o design, że ma wpływ. Choć nie do końca wynika w jaki sposób i na co. No to może mała podpowiedź od Hala Gregersena. To autor książki „DNA innowatora”. Zaprosił go ICAN Institute, tzw. polski Harvard. Jednak w czasie lunchu, wszyscy innowatorzy pogonili do miski. Organizatorzy (ICAN) też. Na sali został Hal i sprawdzał z nudów maila. Podszedłem i uciąłem sobie z nim prawie godzinną pogawędkę. Zapytałem między innymi, co od czasu napisania jego nowej książki już uległo zmianie. Co napisałby inaczej, gdyby pisał II wydanie teraz. Hal odpowiedział od razu – pokazałbym rolę zarządzania projektami w kreowaniu innowacji i projektowaniu produktów i usług. Czasem skupiamy się na ideach. Mamy ich sporo. Są ciekawe. Jednak brak jest zdolności do ich realizacji lub też są tak „odjechane”, że niestety, nie da się tego opłacalnie zrealizować. Świat wykonawców i projektantów (designer) nie umieją ze sobą rozmawiać i współpracować.
Czy to jest trend na 2016? Z pewnością chciałbym, by produkty były zbudowane w oparciu o zrozumienie mnie – Klienta. Ale czy na pewno to jest zadanie project managera i czy on na tym powinien skupić się w pierwszej kolejności?

A przy okazji, jeśli czytać o design – to najlepsze rzeczy, polecam:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz